Ej, ty chcesz, aby przyszedł... Zawołam go... A hrabia?

MAŁGORZATA

Hrabia?... Zaczeka.

PRUDENCJA

Lepiej byłoby może odprawić go zupełnie...

MAŁGORZATA

Masz słuszność! Do Anny. Anno, zejdź, powiedz panu de Giray, że czuję się niezdrowa i że nie pójdę na kolację, niech mi wybaczy.

ANNA

Słucham panią.

Wychodzi.