MAŁGORZATA

Wydaję się panu zmieniona, nieprawdaż?

DOKTOR

Niech pani więcej dba o siebie, błagam panią... Przyjdę panią odwiedzić jutro, aby panią połajać.

MAŁGORZATA

Wybornie, niech mnie pan łaje, będę pana za to kochała... Czy pan już idzie?

DOKTOR

Nie... ale niedługo.. Codziennie, od pół roku, muszę odwiedzać tego samego chorego, o tej samej godzinie...

MAŁGORZATA

Co za wierność!