Doktor ściska jej rękę i oddala się.
GUSTAW
Zbliża się do Małgorzaty.
Dobry wieczór, Małgorzato!
MAŁGORZATA
O, jakam rada, że cię widzę, mój poczciwy Gustawie! Czy Mimi jest tutaj?
GUSTAW
Nie...
MAŁGORZATA
Przepraszam, Mimi nie powinna znajdować się tutaj... Kochaj ją mocno, Gustawie, to tak dobrze być kochaną!