ANNA — MAŁGORZATA.
ANNA
Podchodzi do Małgorzaty, położywszy na kominku pieniądze, które przyniosła.
Proszę pani...
MAŁGORZATA
Co tobie, Anno?
ANNA
Pani się dziś czuje lepiej, nieprawdaż?
MAŁGORZATA
Tak, dlaczego?
ANNA — MAŁGORZATA.
Podchodzi do Małgorzaty, położywszy na kominku pieniądze, które przyniosła.
Proszę pani...
Co tobie, Anno?
Pani się dziś czuje lepiej, nieprawdaż?
Tak, dlaczego?