Dajcie mi szklankę wody.

PRUDENCJA

Co tobie?

MAŁGORZATA

Zawsze to samo... Ale to nic, powtarzam wam... przejdźcie do innego pokoju, wypalcie cygaro, za chwilę przyjdę do was.

PRUDENCJA

Zostawmy ją, ona woli być sama, kiedy się tak czuje.

MAŁGORZATA

Idźcie, ja zaraz przyjdę.

PRUDENCJA