Chodźcie! Na stronie. Nie ma sposobu zabawić się tutaj chwilę.
ARMAND
Biedactwo!
Wychodzi za innymi.
SCENA DZIEWIĄTA
MAŁGORZATA
Sama, usiłuje złapać oddech.
Ach! Przygląda się sobie w lustrze. Jaka ja blada... Ach...
Ujmuje głowę w ręce i opiera się łokciami na kominku.