PRUDENCJA

Dobrze, dobrze, rozmawiajcie, moje dzieci...

SCENA DWUNASTA

MAŁGORZATAARMAND.

MAŁGORZATA

Zatem rzecz ułożona — już się pan nie kocha we mnie?

ARMAND

Posłucham pani rady i wyjadę.

MAŁGORZATA

To aż tak? do tego stopnia?