FRUZIA, JÓZIA, ZUZIA
Bom... Bom... Biegając i skacząc wkoło niego. Pif paf... Brr... Brr... Bom... Bom...
GRZEGORZ
Kręcąc się wkoło i patrząc za nimi.
Lube, lube dziewczęta! Teraz żałuję, że nie jestem Turkiem.
FRUZIA
A fe, Turek.
GRZEGORZ
Ja wiem, że fe! Ale tą razą86 dobrze by mi było, bo mógłbym się z wami trzema naraz ożenić.