GRZEGORZ
Prawda, Panie Rotmistrzu, że jak sarenka.
ROTMISTRZ
Jak sarenka? Hm... Tego nie znajduję.
GRZEGORZ
Ciągle skacze.
ROTMISTRZ
Skacze? Hm... Tego nie widziałem.
GRZEGORZ
Nigdy stępa, zawsze kłusem.
Prawda, Panie Rotmistrzu, że jak sarenka.
Jak sarenka? Hm... Tego nie znajduję.
Ciągle skacze.
Skacze? Hm... Tego nie widziałem.
Nigdy stępa, zawsze kłusem.