Oszalał, jemu się żenić... W tym wieku! Co on sobie dobrego obiecywać może? Ale cóż się panna Aniela tak spóźnia? Może już w ogrodzie... Patrzy przez okno. Nie widać.

Podsłuchuje pod jej drzwiami. Usłyszawszy nadchodzącego, odskakuje na środek pokoju.

SCENA V

Rotmistrz, Porucznik.

PORUCZNIK

Mówiłeś z Majorem?

ROTMISTRZ

Mówiłem... Ale...

Wzrusza ramionami.

PORUCZNIK