ZOFIA
Już, już tak prędko.
PORUCZNIK
Mamże być świadkiem...
ZOFIA
Nie kończ, nie kończ. Jedź, uchodź, Edmundzie!
PORUCZNIK
Nasza tajemnica wiecznie nią zostać dla Majora powinna. Kapelan wie tylko i ten jedzie wraz ze mną. Ten uczciwy człowiek wsparł mój chwiejący się zamiar i ustalił91 w drodze, której honor trzymać się każe.
ZOFIA
Sama więc zostanę. Znikąd ulgi, znikąd pocieszenia!