DYNDALSKA

Cóż to, mości panie! Jakież to jego postępki? Któż to uprawnił waćpana w cudze sprawy się mieszać? Pókiż98 tych plotek, tych namów, tych spisków będzie? Taki to z waćpana przyjaciel? Taki doradca? Zamiast skłaniać do zgody, pokój ustalać, wzniecasz niesnaski, kłócisz brata z siostrą, siostrę z siostrą, córkę z matką, przyjaciela z przyjacielem. Waćpan tu niezgodę utrzymujesz, waćpan spiski knowasz99, waćpan zdrady snujesz, waćpan pragniesz sprzeczki, kłótni, klęsk i mordów!

Odchodzi.

KAPELAN

Najniżej ukłoniwszy się, patrząc za nią, potem ocierając czoło.

Mój dobry Boże! „Klęsk i mordów”! Co ja przewiniłem? Co ja przewiniłem?

SCENA XIV

Kapelan, Rotmistrz.

ROTMISTRZ

Wchodząc prędko.