ZOFIA
Z osobna, widzę, Bóg przyjął przysięgi nasze. Ale, Edmundzie, moja matka nic o tym nie wie. Nieszczęściem rodzice moi nie żyli z sobą od lat dziesięciu i dość byłoby powiedzieć, że to było wolą męża, aby ją nieprzebłaganą na zawsze uczynić.
PORUCZNIK
Nic więc jej jeszcze o tym nie mówmy.
ZOFIA
Zwierz się Majorowi, wezwijmy jego pomocy.
PORUCZNIK
Mógłbym ufać jego pomocy, gdyby tylko nie w tej mierze53. Jest niezwyciężonym nieprzyjacielem małżeństwa i choćby mi nie przeszkadzał, straciłbym pewnie jego przyjaźń, może i szacunek.
ZOFIA
Nieszczęsne uprzedzenia!