A, tego już nie zniosę.
Odchodzi.
JUSTYSIA
przybliża się do Wacława
Przed obcą osobą...
WACŁAW
Oddal się.
dzwoni i mówi do Kamerdynera
Wejść tu teraz nie wolno nikomu,
Wszystkim powiadać, że mnie nie ma w domu.
A, tego już nie zniosę.
Odchodzi.
przybliża się do Wacława
Przed obcą osobą...
Oddal się.
dzwoni i mówi do Kamerdynera
Wejść tu teraz nie wolno nikomu,
Wszystkim powiadać, że mnie nie ma w domu.