Paweł i Gaweł

Paweł i Gaweł w jednym stali domu,

Paweł na górze, a Gaweł na dole;

Paweł spokojny, nie wadził nikomu,

Gaweł najdziksze wymyślał swawole.

Ciągle polował po swoim pokoju:

To pies, to zając — między stoły, stołki,

Gonił, uciekał, wywracał koziołki,

Strzelał i trąbił, i krzyczał do znoju1.

Znosił to Paweł, nareszcie nie może;