Stuk, puk! — Zamknięto.
Spogląda przez dziurę,
I widzi — Cóż tam? Cały pokój w wodzie,
A Paweł z wędką siedzi na komodzie.
— «Co waćpan2 robisz?» — «Ryby sobie łowię».
— «Ależ mospanie3, mnie kapie po głowie!»
A Paweł na to: «Wolnoć Tomku
W swoim domku».
Z tej to powiastki morał w tym sposobie:
Jak ty komu, tak on tobie.