A cóżby mogło bronić przeciw tobie?

Kochałem wtedy, kiedym ciebie poznał!

Stąd to dwuznaczne me postępowanie

Podpadło waszej tajemnej naganie.

Czułem jej słuszność i boleśniem doznał,

Że choć bez winy, jestem jednak winny!

Lecz sama powiedz, byłże środek inny?

ANIELA

Ja tylko śmiało to powiedzieć mogę,

Że w tym zamęcie jedną widzę drogę: