To szczęście dla mnie było przeznaczone.
Śmieje się.
KLARA
Otóż go macie.
RADOST
Gdyż ja się nie boję;
Słowom nie wierzę, a znam serce twoje.
Chce wziąć ją za rękę, którą Klara wyrywa.
KLARA
Ja nie chcę, nie chcę.
To szczęście dla mnie było przeznaczone.
Śmieje się.
Otóż go macie.
Gdyż ja się nie boję;
Słowom nie wierzę, a znam serce twoje.
Chce wziąć ją za rękę, którą Klara wyrywa.
Ja nie chcę, nie chcę.