AKT V
SCENA I
Radost, Gustaw.
RADOST
Guciu! na miłość Boga! jedynego Boga!
Przyznaj się, tyś coś zbroił?
GUSTAW
Skądże ta trwoga?
Ja się teraz już kocham, szaleństwa nie zrobię,
Ja, widząc mój rozsądek, dziwię się sam sobie.
Radost, Gustaw.
Guciu! na miłość Boga! jedynego Boga!
Przyznaj się, tyś coś zbroił?
Skądże ta trwoga?
Ja się teraz już kocham, szaleństwa nie zrobię,
Ja, widząc mój rozsądek, dziwię się sam sobie.