Albin wszystkie już kwiatki przeliczył w obrusie;

Ty także nieswój, piłeś tylko po swojemu;

Ja zaś nic nie pojmując, dziwiąc się wszystkiemu,

Jeden ponoś rozsądny przy całym obiedzie,

Siedziałem między wami jakby Piłat w kredzie41.

GUSTAW

ciszej

Miłość, stryjaszku, miłość, to cała zagadka.

RADOST

Aniela, Klara, dobrze; ale matka, matka!