Niestety!
GUSTAW
Wcalem na cerze nie stracił.
„Teraz to kocha — rzecz niezaprzeczona —
Jak blady, słaby! — on z miłości skona” —
Powiedz sam, wszakże prawda, tak mówiono.
I gdybym nie był zanadto...
RADOST
No, no, no,
Nie dość szaleje, jeszcze mnie powiada!