Jego sprawa zawikłana,
Muszę przejrzeć dokumenta.
do Klary, całując ją w czoło
A Klarunia niech pamięta
Nie powiadać nic nikomu.
KLARA
Nikt się w tym nie dowie domu.
PODSTOLINA
Bo nad miarę nam zaszkodzi;
Później powiem, o co chodzi.
Jego sprawa zawikłana,
Muszę przejrzeć dokumenta.
do Klary, całując ją w czoło
A Klarunia niech pamięta
Nie powiadać nic nikomu.
Nikt się w tym nie dowie domu.
Bo nad miarę nam zaszkodzi;
Później powiem, o co chodzi.