I fortuna151 w złotej nawie152
Żagiel dla mnie swój rozpięła,
Gdyś chętliwie i łaskawie
W twoje skarbne serce wzięła
Najkorniejsze prośby moje.
Tak jest, pani miłościwa,
Wielki splendor na mnie spływa;
A na szczepu mego trzaski153
Jeszcze większy spłynąć może,
Bo chcesz z arcywielkiej łaski