Mego syna dzielić łoże.

Niechże mi tu wolno będzie

Na tej lichej, własnej grzędzie,

Polecając waszmość pani

Trwałej przychylności zdroje

I powolne służby moje,

Do maluczkich upaść nóżek,

Jako sługa i podnóżek.

całuje ją w rękę

PAPKIN