Mój stryj (człek sobie był to uczciwy)
Gdy jedną nogą już w grobie stał,
Dokazał, że dlań stałem się tkliwy;
Mógłże inaczej chociażby chciał?
Niech to przykładem dla innych będzie
Ależ piekielnie nudzi się człek,
Gdy nieruchomie przy chorym siędzie,
To jedna chwila długa jak wiek!
Jakże nikczemnym to udawanie!
Na pół żywego zabawiać chcieć,