Którą za młodu oddał Jej!

XXI

Chłopięciem był, a już niewinne

Serce uderzył Olgi wdzięk

I na zabawy jej dziecinne

Patrzył z zachwytem, czując lęk...

Z wolna się zbliżył; w cieniach gaju,

Dzieci bawiły się, jak w raju...

Widząc krzepnący związek ten,

Matki o ślubie snuły sen.