Zgon byłby bezeń155 nazbyt smutny,

Więc żyję, piszę — pochwał dym

Nie nęci mnie! Lecz celem mym —

Zaznaczyć żywot swój pokutny,

By kiedyś o mnie śród tych stron

Przypomniał choć jedyny ton!

XL

I może rym mój kogoś wzruszy

Łacniej niż dźwięk bojowych trąb

I głosu strof mych nie zagłuszy