«Ba, ja nieszczęścia w tym nie widzę». —

«A nuda? Nuda? Czy to nic?...» —

«Modnego świata nienawidzę;

W tych prostych domach szczęsny widz

Odetchnąć zdoła...» — «Znów ekloga159?!

Daj pokój liryce, dla Boga!

No jakże, jedziesz?... Ale, wiesz?

Czy ja bym nie mógł ujrzeć też

Filidy160 onej, co twojemu

Natchnieniu daje skrzydła, lot,