XIX

I w obcą wzięli mnie rodzinę...

Lecz ty nie słuchasz?... Nudna rzecz?...» —

«Ach nianiu, nianiu! Patrz, ja ginę!

Ciągle o jednym myślę precz!

Ciągle do płaczu jestem skora!...» —

«Kochanie moje, jesteś chora.

Zmiłuj się Panie, pomóż nam!

Czego chcesz, Taniu, zaraz dam...

Chcesz? Świętą wodą cię pokropię...