Cały mój żywot był zadatkiem

Spotkania naszych krewnych dusz;

Bóg mi nie zesłał Cię przypadkiem,

Do grobu Tyś mój anioł stróż....

Z dawna mi sen Cię ukazywał

I z niewidzianym łączył los;

I cudny wzrok Twój mnie porywał

I w duszy cudny dźwięczał głos!

Lecz nie!... To nie był tylko sen!

Gdyś wszedł, jam Ciebie wnet poznała.