Monsieur wygnano z domu precz.

Oniegin pojął dar swobody,

Zaraz się ostrzygł według mody,

Jak dandy46 błysnął krojem szat

I po raz pierwszy wstąpił w świat.

Językiem Gallów mówił zręcznie

I łatwo listy pisał... Ba!

W mazurze robił lekkie pas47,

Umiał się kłaniać nader wdzięcznie.

Czyż więcej trzeba?... Orzekł świat: