Moja gołąbka już gotowa!
O, ranne ptaszę... Wczora tak
Bałam się, że ci czegoś brak...
Zły wieczór!... Dzięki Bogu, zdrowa!
Po takiej nocy choćby ślad!
Gdzie tam! Tak świeża, kieby191 kwiat!».
XXXIV
«Ach, nianiu!... prośba... mam życzenie...» —
«Kochanie moje, tylko każ». —
«Ach, nie myśl tylko... Podejrzenie...