Odbiega sen, a za nim w ślad

Uśmiech i zdrowie, życia kwiat,

Dziewiczy spokój — wszystko pierzcha...

Snów miłych rozkosz, marzeń wdzięk —

Wszystko przepada jako dźwięk...

I Tani młody dzień się zmierzcha.

Tak samo mroczy burzy cień

Na wschodnim niebie jasny dzień.

XXIV

Tatiana więdnie, gaśnie, blednie,