Z myślą burzliwych pełną nut,

Włodzimierz byłby pisał ody,

Lecz Olga nie czytała ód.

Wieszczu! Czyś czytał swej uroczej

Elegię tkliwą, patrząc w oczy?

Wyższej nagrody nie zna wieszcz!

Tak mi mówiono... Szczęścia dreszcz

Wstrząsa skromnego wielbiciela,

Gdy Ona — słodki przedmiot ów

Miłości, rymów, westchnień, snów —