Uwagi swojej mu udziela!
Szczęsny... Choć ona — wierzcie mi —
Nie o tym myśli, albo śpi!
XXXV
Lecz ja, co Muzom złożę w dani
Owoce natchnień, marzeń kwiat,
Czytam jedynie starej niani,
Druhowi moich młodych lat.
Lub gdy znudzony, po obiedzie,
Przypadkiem sąsiad do mnie zjedzie,