XXXVII

A cóż Oniegin?... — zapytacie,

Widząc, że Pegaz215 na bok mknie...

Jeśli cierpliwym będziesz, bracie,

Opiszę, jak przepędza dnie...

Żył jak pustelnik... Zerwał z światem;

O siódmej rano wstawał latem,

Wychodził na czczo... Wieś tę znam:

Pod górą rzeczka płynie tam...

Piewcę Gulnary216 naśladował,