Ciepło przepełnia pokój cały,
W kominku ustał iskier trzask...
Wzlatują z fajek dymu wstęgi,
Wokół butelek tworzą kręgi...
I spuszcza się wieczorny zmrok...
(Ach, przy kieliszku gawęd tok,
Łgarstw przyjacielskich miła chwilka,
Zwłaszcza o zmierzchu urok ma,
Gdy ta niepewna pora trwa,
«Pora pomiędzy psa i wilka»224;