Do «Talon»66 droga niedaleka,
A tam Kaweryn67 już nań czeka.
Wszedł — wnet się rozległ korków huk,
Prysną szampańskich krople strug.
Już stoi przed nim roast beef68 krwawy
I trufle — zbytek młodych lat,
Francuskiej kuchni cenny kwiat;
Strasburski pasztet wiecznej sławy,
Ananas złoty pośród grusz
I ser limburski pachnie tuż.