Metodę kochał, chciał, by człek

Nie byle jak od kuli legł,

Lecz jak w przepisach i przyczynkach

Do owej sztuki kazał świat;

Czcił święcie prawa dawnych lat.

XXVII

«Sekundant mój?» — Eugeniusz powie —

«On tu, monsieur Guillot, mój druh...

Nie sprzeciwicie się, panowie...

Dodam, gdym wasz obraził słuch,