Że choć nieznany, bez znaczenia,

To człek uczciwy — bez wątpienia!».

Zarecki wargi przygryzł... Ów

Do przyjaciela rzecze znów:

«Więc cóż, zaczniemy?». Wstrząsnął głową

Włodzimierz: «Owszem». I za młyn

Szli obaj... Sekundantom z min

Czytasz, że ważną są umową

Zajęci... Odwróceni wpół

Wrogowie stoją... Oczy w dół...