Na duszę, śpiącą martwym snem?

III

Gdy wiosna nowy listek wplata

Na miejsce tego, który zmarł,

Czyż pamiętniejszą bywa strata

Tych, które wiatr jesienny zdarł?

Czyliż z naturą ożywioną

Łączymy myślą zasmuconą

Sprzeczność więdnących naszych lat,

Których nie wróci nigdy świat?