Ku rzece przez lipowy las.

Tam róż kochanek, słowik, śpiewa

Przez całą noc; tam rozebrzmiewa

Szept źródeł; dziko kwitnie tarń284.

Tuli się głaz mogilny w darń,

Pod cieniem sosen dwóch zgrzybiałych;

Napisem rytym mówi głaz:

«Włodzimierz Leński śpi tu, zgasł

W rozkwicie wieku śmiercią śmiałych».

Wiek i rok śmierci idzie tu...