«Co robić? Czekaj? Ręce złóż?

A Tania nie jest dzieckiem już!

Toć od niej młodszą była Ola.

Wydać dziewczynę dawno czas,

Lecz co z nią począć? Każdy raz

Odmawia: „Taka moja wola!

Nie pójdę za mąż”... Nie je nic...

W las bieży, smutek wieje z lic.»

XXVI

«A może kocha?» — «Ależ... kogo?