Zmierzyły ją od stóp do głów;
Sądzą, że nieco jest dziwaczna,
Że prowincjalność304 na niej znaczna,
Zbyt blada, chuda — duży błąd!
Niebrzydka zresztą... Skończon sąd,
Natura młoda górę bierze:
Do swoich komnat wiodą ją,
Całują, przyjaciółką zwą,
Trefią jej modnie włos i szczerze
Zwierzają swe sekrety już,