Nie było cienia w niej pośpiechu,
Ni zbytku chłodu, ni uśmiechu
Dla wszystkich zgoła; pychy lic,
Przesady w słówkach — nic a nic...
Nie tchnął pewnością wzrok nadmierną,
Że los jej sztukę zwycięstw dał...
Prostoty cichy czar z niej wiał...
I była ona kopią wierną
Du comme il faut322. Jak przekład dać?
O, Szyszkow323, nie grom, lepiej radź!