Żyć mi... Zbyt ciężko płynie czas...

Lecz abym dłużej żyć był w stanie,

Muszę być pewnym w dnia zaranie,

Że w dniu tym ujrzę Cię choć raz...

Ja drżę, że w prośbie tej błagalnej

Dostrzeże Twój surowy wzrok

Chytrości nędznej zamysł walny —

I gniewem spłonie na ten krok.

O, gdybyś znała tę męczarnię:

Miłości ciągłe czuć pragnienie,