Ona to krew młodzieńczą burzy,

Ona nagrodę słodką wróży,

Ona to wzrok rozmarza twój,

Budząc swawolnych pragnień rój!

Lubię ja nóżki, o Elwinko!

Czy pod obrusem stołu drżą

Czy po wiosennej trawie mkną,

Czy spoczną w zimie na kominku;

W salach, gdzie tańców rządzi szał,

Nad morzem, na granicie skał...