By go czczono dał dowody,

Nie znalazł lepszej kolei.

Jego przykład uczy drugich,

Lecz ile dni, nocy długich

Trzeba siedzieć z udawaniem

Niemal trupa zabawianiem,

Jakież nizkie maskowanie

To poduszek poprawianie,

Z żalem lekarstwo podawać,

We łzach rozpaczy zostawać,