Sieć z trawą morską morze zwróciło.

Trzeci raz rzucił sieci na wodę —

Sieć z jedną rybką z wody wróciła,

Ale z niezwykłą, bo całą złotą.

Jak zacznie błagać rybka ta złota!

Ludzkim językiem dziadunia prosi:

«Wypuść mnie, starcze, z powrotem w morze,

Jeśli to zrobisz, nie pożałujesz:

Dam ci, co zechcesz, tylko mi powiedz».

Zdumiał się dziadek, a i wystraszył: