A zatem, proszę pana, skoro mi wolno mówić, właśnie to puzderko jest w części przyczyną wszystkiego, co się stało.
STEFANI
Żartujesz chyba?
CALABRO
Ani odrobiny. Pan baron robił pani straszne wymówki, że przyjęła te klejnoty.
STEFANI
Ależ to nie ma najmniejszego sensu!
CALABRO
Dziś rano jeszcze, jeżeli mam rzec wszystko, ja sam miałem zalecone powiedzieć pani, aby pana nie przyjmowała.